,, Nie bój się miłości. Nigdy '' - Janusz Korczak

poniedziałek, 8 października 2012

02. Chcę zobaczyć mojego Nathana


 Rozdział 2

 *Cher*


   Dojechaliśmy do jakiegoś dużego domu w którym jak się domyśliłam miałam mieszkać.Paul lub ''tata'' wjechał na podjazd ,zgasił silnik i wysiadł z samochodu ,poszłam w jego ślady.
  Bałam się trochę nowego ,życia. Szkoda mi było opuszczać przyjaciółki ,prawdę mówiąc już za nimi tęskniłam.
 Doszłam do drzwi i otworzyłam je jednym zwinnym ruchem. Weszłam do środka i mało co nie dostałam zawału ...Piątka dzikusów z One Direction stała w holu MOJEGO domu. Były dwie możliwości :  A zwiać  z powrotem do domu dziecka lub  B którą wykorzystałam:

  - aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa !!! Homo-niewiadomo wkradli się do naszego domu!
  -Spokojnie , oni tu mieszkają
  - Co ??? - wbiegłam do domu,usiadłam na kanapie i wykręciłam numer do Dan

 * Harry *
     Bardzo zdziwiła mnie zachowanie dziewczyny ,myślałam że zacznie piszczeć i nas przytulać, a ty takie  przedstawienie...

* Niall *
     Ona to musi mieć charakter.Ale gotować umie? Prawda ?

* Zayn*
     Ale ,że Homo-niewiadomo ? Ja aż tak nisko jeszcze nie upadłem ,w tamatych czasach nie było lakierów do włosów...

* Liam *
    Wreszcie jakaś dziewczyna  w domu żeby ogarnąć tych matołów.Czemu Nieller się tak jej przygląda? Blond-farba się zakochał ?

* Louis *
  Heh, już wiem ,że kocham tą dziewczynę i w dodatku jest strasznie ładna...

*Cher*
 Dan nie odbiera, jak ja mam wytrzymać z tymi głąbami ?!

*Liam*
   Teraz trzeba się przedstawić i jakoś ją udobruchać.
-Chłopaki chodźcie,wypadało by się przedstawić

   Podszedłem do niej jako pierwszy ,a chłopaki tuż za mną , bo stwierdzili że po takiej dziewczynie wszystkiego można sięspodziewać.
- Hej, jestem Liam ,a to jest Niall, Harry, Louis i Zayn ,a ty jesteś ? - gdy przedstawiałem chłopaków ,ona tylko zerknęła na niech ,wzrok tylko na chwilę zawiesiła na Lou i przez chwilę na Niallu
- Cher , Cher Lloyd , po co ja ci to mówię?. Gdzie jest Paul ? - dodała po chwili zamyślenia
- Zostawił twoje rzeczy przy wejściu i pojechał do biura do pracy.
- Oczywiście nie będziecie z nami mieszkać.
- Ależ oczywiście że będziemy - rzekł Lou- a teraz chodź wielmożna dziewico lub nie dziewico, opowadzimy cię po domu?
  Na słowa Louisa wszyscy wybuchnęli śmiechem , łącznie z Cher. Ona chyba powoli zaczyna się do nas przekonywać, ale może zająć jej to mniej czasu niż myślałem.
-Chłopaki to oprowadźcie Cher po domu, a ja spadam.

 *Louis*
 Najpierw pokazaliśmy jej nasz duży salon który utrzymywał się w kolorach czerwieni którym mieściła się duża skórzana kanapa , kremowy dywan na którym stał stolik, a na ścianie wisiała 55 calowa plazma. Cher rzuciła się na kanapę ,wzięła pilota do ręki i włączyła MTV. Leciał teledysk The Wanted -Chasing The Sun (Ice Age : Continental Drift Version) , Grrrrr , jak ja ich nie lubię ,za to nasza księżniczka była wpatrzona w nich jak zaczarowana ,gdy śpiewał Nathan czy jak mu tam , ona uśmiechnęła się. Chyba lubi go najbardziej. Zerknęłem na chłopaków : Niall był czerwony ze złości ,przecież to jego największy wróg , Zayn gapił się z odrazą w telewizor ,a Harry wlepił gały w Cher. Nagle Niall wyłączył telewizor i wybiegł z salonu ,a Cher za nim. Ganiali się tak po domu aż Cher usiadła na schodach i zaczęła krzyczeć do Nialla który stał w drugim końcu korytarza :
   -Oddaj mi pilot bo chce zobaczyć mojego Nathana!!!!
   -Dzieci nie kłócić się -rozkazał Harry
   -Odezwał się najstarszy
   -Chodź oprowadzę cię po domu, bo niektórzy nie raczą ruszyć swego szanownego tyłka
   -Dzięki Louis , tak ?- w odpowiedzi tylko pokiwał głową i się uśmiechnął.
Najpierw pokazał mi kuchnię ,potem poprowadził mnie po schodach i długim korytarzem .
   - Oto twój pokój
   - Piękny !!!!
   - Cieszę się ,że ci się podoba , to ja już pójdę po twoje rzeczy - powiedział i wyszedł z pokoju.
  Siadłam na łóżku i czekałam aż przejdzie , gdy wszedł do pokoju , postawił moje walizki na dywanie przy łóżku.
  - No nic to ja już idę ,dobranoc
  - eej , która jest godzina ?
  - 21.49
  -Już ??? - Lou wyszedł z pokoju ,a ja poszłam do mojej łazienki wziąć prysznic, wspomniałam już ,że mam swoją łazienkę i garderobę? Gdy się umyłam, ubrałam moją piżamkę i wskoczyłam pod kołdrę , od razu zasnęłam. To był długi dzień , ciekawe co na jutro wymyśli ta piątka idiotów.


............................................................................................
Sorki że tak długo nie dodawałam ,ale brak czasu i nauka, postaram się dodawać jak najczęściej. Jeśli ktoś chce być informowany w komentarzu piszcie swojego twittera :D
 


 









 


   




  



4 komentarze:

  1. Z tym homo to jest dobre haha !
    Czekam na nexta

    OdpowiedzUsuń
  2. Mów tt: Sylvia_shy
    WIem, że kiedyś obserwowałaś mojego bloga i pisałaś w nim komentarze ... cuż, jeśli chcesz możesz u mnie na blogu informować mnie o rozdziałach :) http://zawszefajnaxd.blogspot.com/
    Co do rozdziału, bardzo mi się spodobał ... ale że LOU I NIALL W CHER ?! Wow ...
    Czekam na kolejny ;**

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny. "Piątka idiotów" hehe xD
    miło się zapowiada i wg :D czakam. weś informuj mnie na tt @Real_Monika

    OdpowiedzUsuń